Coraz więcej wskazuje na to, że podczas najbliższego Apple Special Event, Steve pokaże (jednak) małego MacBooka. Po pierwsze – oby to były dwa małe MacBooki, jeden zwykły, a jeden Pro – w końcu chodzi o te nieszczęsne 12″ przekątnej ekranu i wagę poniżej 1,7kg. Reszta może być dopasowana do różnych gustów, byle pojawił się laptop z procesorem Intela i zapewniający prawdziwą przenośność.
Jak widać na obrazku obok, patent, o który tym razem ubiega się Apple to napęd optyczny ładowany od dołu (sic!). Nie wiem jak to ma działać, ale widocznie ktoś u Steve’a ma na to pomysł. Dziwne jedynie, że wciąż ktoś usiłuje ten temat przewalczyć, skoro slot-loading drives są już naprawdę płaściutkie.