AppleInsider doniósł, że BMW już zapowiedziało integrację iPhone‘a ze swoimi autami. Jak na to, że produktu jeszcze nie ma na rynku, to dość ambitna zapowiedź. Gorzej, że BMW wpadło na (niezbyt) genialny pomysł, że pierwszym modelem samochodu zapewniającym integrację iPhone będzie ‘Siódemka‘ MR2009. Cóż to za wybór? Seria 7, auto którym chyba tylko półgłówki jeżdżą samemu, bo to przecież klasyczna luxobarge z szoferem w standardzie, potrzebuje takiej integracji jak ryba roweru. Jest już sporo rozwiązań komunikacyjnych do iDrive’a (ciekawe, czy zbieżność nazw przypadkowa, przecież to chodzi pod Windows CE), które zaspokoją potrzeby wymiany informacji za pomocą wartej 300.000 PLN słuchawki (laptopa/kina domowego/Centrum Dowodzenia Światem – niepotrzebne skreślić) na czterech kołach.
Zresztą połączenie auta BMW z telefonem komórkowym przez Bluetootha jest na tyle doskonałe, że nie wiem co można by jeszcze tutaj wymyśleć. BMW 130i w ogóle było jedynym samochodem z fabrycznym głośnomówiącym zestawem BT, z którym udało mi się w pierwszym podejściu połączyć mojego K750i, i działało doskonale. Dla porównania system Sony w Fordzie Focusie CC nawet nie raczył zwrócić uwagi na fakt, że mój telefon ambitnie zżerał sobie baterię, nadając z całych sił nędzne miliwaty przez BT – ‘no phone available’ i szlus.
Z drugiej strony, jeśli miałaby to być integracja z muzyczną częścią iPhone’a, to BMW świetnie sobie radzi również z integracją iPoda (i znów za przykład dam 130i – plug’n play – dosłownie). Tyle, że niezbyt sobie wyobrażam CEO, który ambitnie synchronizuje swoje iTunes z telefonem, żeby trzymać na nim ostatnie efekty walki z eMule’m, a po wtóre – 8GB pamięci w iPhone (Apple nic nie wspomina o tym, żeby jednak zdecydowało się na gniazdo kart pamięci) to żałośnie mało. Nie po to wydaje się 1000 Eur na telefon, żeby mieć niewielką część własnej kolekcji muzycznej w aucie.
Więc wolałbym, żeby albo iPhone-integration była najpierw dostępna z jakimś tańszym BMW (coś mi się zdaje, że młodsi użytkownicy BMW będą bardziej skłonni iPhone używać), albo żeby dalej wykonywali swoją dobrą robotę i zostawili tak jak jest.
Oczywiście, jeśli będzie można mieć iPhone 80GB, to zmienię zdanię i wyprę się, że napisałem taki post – za wyjątkiem prośby o integrację iPhone z nieistniejącym jeszcze BMW 135d w wersji trzydrzwiowej
niby racja, ale w stanach siódemkami nie jeżdżą tylko CEO ale też ludzie pokroju użytkowników AjFona, a to głównie tam to cudo będzie popularne