Archive for the 'Life' Category

09
Aug

Grzecznie, ale odmownie

W odpowiedzi na mojego grzecznego maila otrzymałem równie grzecznego. Swoją drogą, wyzysk tam mają niezły w tym BBC, skoro przysyłają go w niedzielę rano. Pewnie jakiś Hindus pisał?

complaintresponse@bbc.co.uk to wojtek*****************@****.com
Thank you for your e-mail regarding ‘Top Gear’ broadcast on 2 August. Your concerns were made available to the Executive Producer of the show, Andy Wilman who issued the following statement. With regard to your complaint about the ‘Berlin to Warsaw’ in one tank  VW Scirocco advert, the strapline did indeed play on the historical event of Germany invading Poland, but there was absolutely nothing in the piece which was meant to relate to the reality of Polish experiences during World War 2. Indeed the focus of this ‘advert’ was aimed entirely the other way.  The car we were featuring is German and it is the Germans who are doing the invading: the advert is, when you boil it down, another in a long line of German war jokes. They may be end-of-the-pier humour rather than cutting edge comedy, but they are a well recognised staple of British joke material, and have been for many, many years. Furthermore, the ‘Berlin to Warsaw’ reference has to be viewed in the context of the whole film. It was the last in a series of adverts which were all full of ludicrous suggestions, parodies and absurdities. None of the scenarios were meant to be rooted in historical reality.
Thanks again for taking the time to contact us with your concerns.
Regards
BBC Complaints
____________________________
www.bbc.co.uk/complaints

complaintresponse@bbc.co.uk to wojtek*****************@****.com

Thank you for your e-mail regarding ‘Top Gear’ broadcast on 2 August. Your concerns were made available to the Executive Producer of the show, Andy Wilman who issued the following statement. With regard to your complaint about the ‘Berlin to Warsaw’ in one tank  VW Scirocco advert, the strapline did indeed play on the historical event of Germany invading Poland, but there was absolutely nothing in the piece which was meant to relate to the reality of Polish experiences during World War 2. Indeed the focus of this ‘advert’ was aimed entirely the other way.  The car we were featuring is German and it is the Germans who are doing the invading: the advert is, when you boil it down, another in a long line of German war jokes. They may be end-of-the-pier humour rather than cutting edge comedy, but they are a well recognised staple of British joke material, and have been for many, many years. Furthermore, the ‘Berlin to Warsaw’ reference has to be viewed in the context of the whole film. It was the last in a series of adverts which were all full of ludicrous suggestions, parodies and absurdities. None of the scenarios were meant to be rooted in historical reality.

Thanks again for taking the time to contact us with your concerns.

Regards

BBC Complaints

____________________________

www.bbc.co.uk/complaints

Poszło oczywiście o to:
Continue reading ‘Grzecznie, ale odmownie’

 
28
Jun

Hockenheim, from glory to pain

Zawsze jest tak, że najpierw jest dobrze. Tym razem było tak na Hockenheimie. W pierwszym wyścigu udało mi się przejść z 16 na 10 miejsce (rewelacja!)

Continue reading ‘Hockenheim, from glory to pain’

 
22
Jun

Tak się tego nie robi

…ani na Hockenheimie (za wyjątkiem Sachskurve), ani nigdzie indziej. Continue reading ‘Tak się tego nie robi’

 
07
Jun

Tor Poznań, wyścig pierwszy i drugi

31 maja 2009, II eliminacja Kia Lotos Cup, wyścig pierwszy. Mechanicy kazali trzymać się daleko od bijatyk, więc czasy na poziomie 2:01. Continue reading ‘Tor Poznań, wyścig pierwszy i drugi’

 
15
May

Porsche Museum – Stuttgart/Zuffenhausen

Są takie miejsca, w których od razu chce się zamieszkać: Continue reading ‘Porsche Museum – Stuttgart/Zuffenhausen’

 
08
May

Mercedes E-Klasse coupe

Znów powód, żeby pojechać do Borgo Scopeto. Continue reading ‘Mercedes E-Klasse coupe’

 
04
May

Kontratyp pozaustawowy, czyli jakim prawem bez sygnału?

Kogo nie złapał videoradar niech podniesie rękę. Tak, pan też podnosi.

Choć większość kierowców zupełnie sie nad tym nie zastanawia, niektórym wydaje się dziwne, że policjanci z telewizji, którzy ścigają pirata drogowego, nie ponoszą odpowiedzialności za swoje przekroczenia przepisów. Otóż sprawa jest zupełnie czysta, jeśli jadą za piratem “na bombach” – czyli pojazdem uprzywilejowanym, nagrywają, zatrzymują i karają. Spełnili bowiem wymagania art. 53 PoRD, który stanowi:

Art. 53. 1. Pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być pojazd samochodowy:
(…)
3)   Policji,
(…)
2. Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych tylko w razie, gdy:
1)   uczestniczy:
a)  w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego albo
b)  w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych,
2)   pojazd wysyła jednocześnie sygnały świetlny i dźwiękowy; po zatrzymaniu pojazdu nie wymaga się używania sygnału dźwiękowego,
3)   w pojeździe włączone są światła drogowe lub mijania.

Przy czym warunki 1-3 muszą być spełnione łącznie.

Co jednak, jeśli – tak jak wielokrotnie doświadczyli tego kierowcy łapani przez superbohaterów z programu “Uwaga, pirat!” – pojazd w którym znajdują się funkcjonariusze idzie za piratem pełnym ogniem przez kilkanaście nawet kilometrów, nie emitując żadnych świateł ani dźwięków? Zastanowił się nad tym nawet pewien komendant z Bydgoszczy i doprowadził do ukarania winnego. Ale to zrobiła policja policji. A co może zwykły użytkownik drogi, który widzi policjantów bawiących się w Bullittów na publicznych drogach?

Continue reading ‘Kontratyp pozaustawowy, czyli jakim prawem bez sygnału?’

 



last.fm

NetworkedBlogs


Use OpenDNS