Odpowiedzią Microsoftu na reklamy “Get a Mac” miało być zatrudnienie Jerry’ego Seinfelda i wyprodukowanie naprawdę śmiesznych reklam Windows ze znanym komikiem w roli głównej. Jak to wyszło? Ano tak…
Preston Galla stwierdził dość oględnie: “właśnie obejrzałem szumnie zapowiadaną reklamę Microsoftu z Jerry’m Seinfeldem i mogę powiedzieć bez jakiejkolwiek przesady: to jedna z najgorszych, nabardziej bezsensownych reklam w histroii. Jeśli to ma być odpowiedź Microsoftu na reklamówki “Get a Mac”, to lepiej było już zwinąć kramik i powiedzieć ludziom, żeby kupili sobie po Apple’u“.
Chyba się zgadzam.
Update 12.09.08 – wypuścili następne. Jeśli chodzi o długość, to wzorowali się chyba na Fidelu:
I jeszcze jedna aktualizacja, z 18. września: zwolnili Seinfelda. LOL.








